No i jest nowa, pachnąca, mięciutka poducha.... ojjj jak przyjemnie:-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łaba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łaba. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 20 września 2016
poniedziałek, 24 marca 2014
wtorek, 18 lutego 2014
wtorek, 4 lutego 2014
Towarzystwo.
Od wczoraj mam nowego sąsiada. W zasadzie sąsiadkę. Piękną, brązowej maści labradorkę. Niestety nic więcej o Niej nie wiem bo milczy jak grób.
sobota, 1 lutego 2014
piątek, 31 stycznia 2014
Mniam. ..
Przynoszę do domu coraz to większe patyki. Sprawca i Her General na tą chwilę nic nie mówią... może następnym razem przyniosę do domu całe drzewo?
środa, 29 stycznia 2014
wtorek, 28 stycznia 2014
Malowanie
Sprawca zapytał mnie dzisiaj o zdanie w kwestii wyboru farby do przedpokoju. ... Szykuje malowanie bo juz nie może patrzeć na te ściany...
Dostałem kilka kolorów do wyboru....
Nie wybrałem żadnej z farb, bo wszystkie smakują tak samo. ...
Dostałem kilka kolorów do wyboru....
Nie wybrałem żadnej z farb, bo wszystkie smakują tak samo. ...
sobota, 25 stycznia 2014
czwartek, 23 stycznia 2014
Nowy rok. Nowe wyzwania!
Leci mi niż 6-ty rok. .. tak w tym roku stuknie mi 6 latek. Jestem juz dorosły i bardziej opanowany, wiec zobowiązuje się do większej aktywności. ;-) założyłem się ze Sprawcą o wór przysmaków jeśli podwoję ilość postów w tym roku. Uda mi się?
niedziela, 19 maja 2013
poniedziałek, 10 grudnia 2012
sobota, 14 lipca 2012
sobota, 16 lipca 2011
Mini wakacje
No tak... małe wakacje dla każdego. Ja spakowany wyjechałem na kolonie do Ukochanego Kierownika Kolonii a Hana i Ali wraz z rodzicami na mini wczasy.

Hana nie byl zbytnio zadowolona wstawaniem o 23-ciej ale cóż... Nie było innej możliwości. Z Łobuziakami lepiej jeżdzić w nocy kiedy śpią...
środa, 13 lipca 2011
Przedpołudniowy spacerek
Niby nic takiego ale nasz Pierwszy dłuższy spacerek zaliczyliśmy właśnie dziś. Trochę na mnie krzyczała ale ogólnie nie było tragedii ;P
poniedziałek, 11 lipca 2011
Mały leń...
No tak... Co Wam będę pisał... Tyle się dzieje, że nie miałem czasu na pisanie. Ale mam nadzieję, że się to zmieni....

środa, 30 marca 2011
Spacerek.
Jak co dzień wybraliśmy się na spacerek. Jednak tym razem było inaczej. Hana miała tę przyjemność trzymać mnie na smyczy. Jej radość była OGROMNA. Moja, nie ukrywam , niekoniecznie tak ogromna.
poniedziałek, 10 stycznia 2011
Pierwsze kroczki...
czwartek, 6 stycznia 2011
Pełen lans!
Nie żeby się Montana chwaliła... ale wchodzę sobie dzisiaj do pokoju po popołudniowej drzemce i co widzę?!!! Mała stoi i pełen lans!! Stoi i patrzy na mnie i tylko luka na ten swój domek i na mnie.... nic mówić nie musiała... odczytałem to z jej miny i postawy... że niby młodsza, a domek zbudować umie a ja nie.... puściłem focha i wyszedłem na swój fotel dalej leżeć... nie będę na to patrzył! Nie żebym zazdrosny był...
Subskrybuj:
Posty (Atom)
