Ja lubię jeździć autem. Naprawdę uwielbiam! Nawet mam swój mały azyl w bagażniku naszego "pojemnego" kombika. Jeżdżę często ze Sprawcą, zdarzy się też z Her General, ale obawiam się, że jazdy z Haną nie będę chciał próbować. No gdzie ja się tam zmieszczę w bagażniku tego porszaka?!
sobota, 2 kwietnia 2011
środa, 30 marca 2011
Spacerek.
Jak co dzień wybraliśmy się na spacerek. Jednak tym razem było inaczej. Hana miała tę przyjemność trzymać mnie na smyczy. Jej radość była OGROMNA. Moja, nie ukrywam , niekoniecznie tak ogromna.
poniedziałek, 21 lutego 2011
sobota, 12 lutego 2011
sobota, 22 stycznia 2011
Serek :)
No tak co tu dużo pisać! Tak jak ja lubię wybierać z miski mięsne kawałki...
tak i dla Niej najlepszy w śniadaniu jest SEREK :)
czwartek, 20 stycznia 2011
Dopadła nas choroba.
Niestety... dopadła nas choroba... Ja dawałem sobie radę bez większych problemów. W końcu to nie była psia choroba tylko ludzka... Podobno jakiś wirus ale nikt nie powiedział dokładnie co...
piątek, 14 stycznia 2011
Uczymy się jeść!
No tak! Jedzenie nie jest jeszcze mocną stroną Montany. Leżałem sobie na podłodze i spoglądałem jednym okiem na Jej poczynania. Musze przyznać, że mimo iż z małą pomocą jadła, to szło jej całkiem nieźle! Muzyczką się nie przejmujcie - słuchałem sobie MP3-kę.... no co? Śmieszne, że MP3-kę słucham? Jak już mi nic z tego jogurciku nie kapło, to sobie przynajmniej poleżę i muzyczki posłucham :D
Subskrybuj:
Posty (Atom)


